Spotkania przedstawicieli branży architektonicznej są doskonałą okazją do wymiany doświadczeń i wzbogacenia wiedzy na temat rozwoju rynku. Organizowane cyklicznie na terenie całego kraju Seminaria Regionalne gromadzą producentów, architektów i wykonawców prowadzących działalność w poszczególnych województwach. Wśród uczestników odbywającego się 22 października we Wrocławiu Seminarium Dolnośląskiego Architektura Wnętrz obecni byli również przedstawiciele producenta trójwymiarowych paneli dekoracyjnych – firmy Dunes oraz jej partnera biznesowego – firmy OWA-dekor.

Więcej…

Współczesna architektura sięga po nowoczesne rozwiązania, wśród których dużą popularnością cieszą się przeszklone fasady, umożliwiające płynne przejście pomiędzy wnętrzem budynku a jego naturalnym otoczeniem. Dzięki panoramicznym oknom w strefie dziennej domu, zyskamy zarówno ciekawy wygląd elewacji, jak i niepowtarzalne walory użytkowe pomieszczeń.

Nowoczesna architektura ceni sobie prostotę i przejrzystość formy, kładąc akcent na rozwiązania nastawione na jak najbliższy kontakt i integrację z otoczeniem. Dlatego, tak dużą popularnością cieszą się obecnie panoramiczne okna, otwierające bryłę domu na zewnątrz. Zastosowanie przeszkleń o dużej powierzchni skutkuje efektownym wyglądem budynku i pozwala na wypełnienie jego wnętrz naturalnym światłem.

Przejrzystość w modzie
Subtelne i eleganckie szkło posiada szerokie walory dekoracyjne oraz użytkowe, co sprawia, że jest niezwykle wdzięcznym materiałem dla każdego architekta. Tkwi w nim duży potencjał kreacyjny, którego przykładem może być Pałac Kryształowy, zbudowany w 1851 roku w Londynie. Kryształowe wille były również utopijnym marzeniem wielkich władców. Na rodzimym gruncie mit symbolicznych, szklanych domów zaszczepił Stefan Żeromski, w powieści „Przedwiośnie”. Przeszklenia nadają elewacji budynku nowoczesnego charakteru, dzięki nim bryła budynku optycznie wydaje się także znacznie lżejsza, bardziej przejrzysta i elegancka. Wykorzystanie okien panoramicznych umożliwia idealne zharmonizowanie poszczególnych elementów rezydencji.

Piękno horyzontalnych rozwiązań
Naturalne światło korzystnie wpływa na komfort użytkowania budynku oraz samopoczucie domowników. Dlatego okna panoramiczne często stosowane są w salonie, gdzie spędzamy zazwyczaj dużo czasu i podejmujemy gości. – Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest możliwość wykorzystania części energii słonecznej do ogrzewania pomieszczenia i otwarcie domu na ogród. Taka konfiguracja pozwala również na sprytne poszerzenie przestrzeni życiowej o taras lub werandę, które stanowią swoisty pomost pomiędzy obiektem a otaczającą go naturąt. Harmonijne, przytulne wnętrze może powstać przy zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań, których wybór powinien być podyktowany nie tylko naszymi gustami (chociaż to bardzo ważny element), lecz także parametrami użytkowymi danych wyrobów oraz renomą ich producentów.

Ciepłe i komfortowe wnętrza
Aby zyskać ciepłe i komfortowe wnętrza, duże przeszklenia najlepiej zastosować od południa i zachodu domu, gdzie panuje największe nasłonecznienie. Trzeba równocześnie pamiętać, że latem, przy intensywnym działaniu słońca, pomieszczenia w nie wyposażone mogą się zbytnio nagrzewać. Wówczas warto skorzystać z osłon okiennych w postaci np. rolet czy żaluzji. Nawet najwyższej jakości stolarka okienna charakteryzuje się gorszymi parametrami izolacyjności termicznej niż ściany. Jednak wielkoformatowe przeszklenie, jako element przeźroczysty, przepuszcza dużą ilość promieniowania słonecznego, przez co generuje zyski cieplne, które przewyższają nawet straty poniesione na izolacji. – Nowoczesne systemy okienne są produkowane na wymiar do konkretnego budynku. Z ich wykorzystaniem można zastąpić tradycyjną ścianę, ścianą szkła. Dodatkowo, w pomieszczeniu, w którym planujemy wyjście na taras, ta „ściana szkła" może się otwierać, jeśli zastosujemy drzwi podnoszono-przesuwne. Mimo wielkogabarytowej konstrukcji (skrzydło może mieć 3 metry szerokości i ważyć nawet 300 kg), drzwi, dzięki specjalnym mechanizmom okuciowym, zapewniają komfortową i bezpieczną obsługę.

Wpisane w bryłę budynku, panoramiczne okna sprawiają, że staje się on integralną częścią przestrzeni, w której się znajduje. Dzięki temu, widoki zza szyby będą cieszyć domowników bardziej niż wspaniały obraz. Natura tworzy przecież najpiękniejsze pejzaże, których odpowiedników na próżno szukać nawet wśród najdoskonalszych dzieł sztuki, wychodzących spod rąk człowieka. Czas postawić na innowacyjne przeszklenia.

Źródło: MS więcej niż OKNA

Foliowany MDF to materiał, który godnie pozwala zastąpić drewno w łazience. Wśród jego zalet warto wymienić odporność na wilgoć, szeroką paletę kolorów, dekorów, połysków i struktur, rozsądną cenę oraz dowolność kształtowania form.

Foliowane meble zdają się być idealnym produktem do zastosowania w łazience. Wśród walorów użytkowych dla klienta najważniejsza jest wilgocioodporność, dzięki której mebel będzie dobrze sprawdzał się w trudnym środowisku łazienki. Nie bez znaczenia jest też łatwość utrzymania foliowanych frontów w czystości, odporność na uszkodzenia i zabrudzenia, atrakcyjny wygląd. Z punktu widzenia producenta ważnymi cechami foliowanego MDF jest szeroka oferta barw,  faktur oraz wykończenia powierzchni folii, powtarzalność wzorów i kolorów, możliwość szybkiej realizacji zamówień.
Oprócz podwyższonej wilgotności, jaka zwykle panuje w łazience, mebel, a zwłaszcza szafka podumywalkowa, często musi się mierzyć z wodą. Kropelki, krople, a nawet incydentalne strużki wody nie są straszne dla mebli foliowanych, ponieważ foliowany MDF charakteryzuje się podwyższoną odpornością na wilgoć. Co ważne, foliowanie zabezpiecza go nie tylko na frontach, ale również w tak newralgicznych miejscach jak zewnętrzne krawędzie, które są najbardziej narażone na wnikanie wody.
Przede wszystkim zaś folia jest elementem dekoracyjnym i ozdobnym. Tym, co wyróżnia meble foliowane jest bogactwo wzorów, kolorów, dekorów, połysków i matów uzyskiwanych przy pomocy tego wykończenia.  A co najważniejsze – folie znakomicie imitują naturalne drewno, odtwarzając nie tylko kolory właściwe poszczególnym gatunkom, ale i faktury. To właśnie folie drewnopodobne cieszą się w ofercie  największym zainteresowaniem klientów. Bestsellerem jest folia o nazwie „stare drewno”, znakomicie imitująca głęboką barwę i grubą fakturę deski znaczonej upływem czasu.
Z powodu popularności drewnopodobnego wykończenia, większość z tegorocznych nowości  to właśnie folie odwzorowujące piękno drewna: świerk tatrzański, ciemny orzech wenecki, dąb Samba, Coimbra, amber oak oraz wenge mleczne. Każde wykończenie jest inne jeśli chodzi o kolor, połysk, rodzaj faktury, ale każde jest na swój sposób interesujące. Oczywiście, folia jest kompromisem, ale to właśnie dzięki niej możemy cieszyć się z „ciepła” drewna w łazience. 
Co ważne, w ofercie  znajdziemy nie tylko folie imitujące naturalne drewno. Są tu również folie gładkie ( matowe i błyszczące) w szerokiej palecie kolorystycznej – od bieli, czerni, przez szarość, po tak ciekawe kolory jak np. wanilia zastosowana w kolekcji Ritorno. W gamie folii wzorzystych warto zwrócić uwagę na oryginalną dekorację w kolekcji Pacific.

Źródło: Antado

Dach spadzisty to jeden z bardziej skomplikowanych konstrukcyjnie elementów budynku. Prawidłowo wykonany, będzie przez długie lata chronił przed opadami atmosferycznymi, zimnem czy nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń. Aby dobrze spełniał swoje funkcje, jego izolacja powinna składać się z kilku odpowiednio ułożonych warstw.

Prawidłowe wykonanie i zaizolowanie dachu spadzistego jest prawdziwą sztuką. Im bardziej skomplikowany kształt, obfitujący w lukarny, kosze, narożne kalenice, okna dachowe czy kominy, tym trudniej. Niezależnie od rodzaju zadaszenia, mogą na nim występować miejsca szczególnie newralgiczne, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę przy przeprowadzaniu prac izolacyjnych.

Właściwie wykonana izolacja termiczna
W nowoczesnym budownictwie duży nacisk kładzie się na właściwe wykonanie termoizolacji dachu. Zgodnie z obowiązującymi zaleceniami, współczynnik przenikania ciepła dla dachu w nowo budowanych obiektach wynosi obecnie 0,2 W/m2K. W kolejnych latach wartość ta będzie jeszcze bardziej zmniejszana. Stąd tak ważne jest odpowiednie przygotowanie izolacji, która sprosta rygorystycznym wymogom. Prawidłowo skonstruowane zabezpieczenie składa się z kilku warstw: wstępnego krycia, termoizolacji oraz paroizolacji. Do wykonania warstwy środkowej, czyli izolacji termicznej, często wykorzystuje się wełnę mineralną. Materiał ten jest dość łatwy w użyciu, dobrze chroni nie tylko przed stratami ciepła, lecz także hałasem. Dodatkowo jest niepalny oraz paroprzepuszczalny. Grubość warstwy potrzebnej do zapewnienia odpowiedniego ocieplenia zależy od konstrukcji dachu i elementów użytych do jego budowy. Zwykle wynosi nie mniej niż 20 cm. Wełna powinna być ułożona bardzo ciasno tak, aby nigdzie nie powstały szczeliny, którymi będzie uciekać ciepło. Najczęściej montuje się ją między krokwiami, na całej ich wysokości, jak najszczelniej wypełniając wszystkie przestrzenie. Należy przy tym uważać, aby nie spowodować zagnieceń warstwy izolującej. Ocieplenia podtrzymuje pod krokwiami specjalne rusztowanie, wykonywane np. z linek, drewnianych listew lub metalowych profili, które zakrywa się deskami, płytami budowalnymi czy kartonowo – gipsowymi.

Warstwa wstępnego krycia
Wzorcowe wykonanie izolacji termicznej dachu w przypadku, gdy budynek posiada poddasze użytkowe, jest dużym wyzwaniem.  Z jednej strony musi ona być zabezpieczona przed działaniem pary wodnej powstającej wewnątrz budynku, a z drugiej powinna oddawać wilgoć na zewnątrz. Do zapewnienia skutecznej ochrony służą specjalistyczne folie. Od strony pokrycia dachowego wykonuje się warstwę wstępnego krycia, której rodzaj uzależniony jest od konstrukcji zadaszenia. W przypadku niepełnego deskowania, używa się najczęściej folii otwartej dyfuzyjnie, czyli o wysokim współczynniku paroprzepuszczalności. Chroni ona izolację przed wodą, która może dostawać się poprzez nieszczelne pokrycie. Umożliwia też odprowadzanie wilgoci z warstwy izolacji na zewnątrz, pod dachówkę czy blachodachówkę. Z tego powodu konieczne jest zapewnienie drożnej szczeliny wentylacyjnej pomiędzy folią dachową a warstwą materiału użytego do zewnętrznego przykrycia dachu. Pomoże ona w bieżącym osuszaniu wszelkich skroplin.  Membrana dachowa musi być dokładnie ułożona. Dobrze, jeśli jej pasy są przełożone przez kalenicę i zachodzą na przeciwległą stronę dachu. Powinna również być wyprowadzona na pas nadrynnowy okapu, boki ram okien dachowych czy ściany komina. Na łacie kalenicowej, pod gąsiorami, mocuje się specjalną taśmę kalenicową, która uszczelnia konstrukcję a jednocześnie umożliwia jej wentylację. Montaż taśmy do pokrycia dachowego ułatwiają taśmy klejące na bazie butylu. – Taśmy butylowe są trwale plastyczne i bez problemu dostosowują się do kształtu podłoża. Butyle chronią przed przenikaniem kurzu czy przeciekaniem wody. Dodatkowo są doskonale przyczepne do materiałów powszechnie używanych  w budownictwie, łatwe w użyciu i odporne na grzyby i pleśnie – dodaje. Taśmy te można również wykorzystać do łączenia zakładów membran dachowych, jak też trwałego i łatwego mocowania ich do elementów budynku, np. muru lub więźby.

Skuteczna paroizolacja
Warstwa izolacji termicznej narażona jest na zawilgocenie nie tylko od strony nieszczelnego dachu czy źle wykonanego połączenia fragmentów membrany wstępnego krycia. Dużym zagrożeniem jest także wilgoć pochodząca z wnętrza budynku, czyli unosząca się w powietrzu para wodna. Z tego powodu, izolację trzeba chronić równocześnie od środka domu. Mokra wełna mineralna bardzo szybko traci swoje właściwości izolacyjne, a drewniana konstrukcja więźby dachowej stopniowo osłabia się i niszczeje. W efekcie rosną straty energii cieplnej i wydatki na ogrzewanie. Pojawia się ryzyko uszkodzenia konstrukcji dachu. Wilgotne środowisko sprzyja także rozwojowi grzybów i pleśni. W celu ochrony termoizolacji wewnątrz obiektu, stosuje się przeznaczoną do tego celu folię paroizolacyjną. Zapobiega ona przedostawaniu się pary wodnej do warstwy izolacji oraz chroni krokwie, łaty i inne elementy więźby przed wilgocią. Aby mogła właściwie spełniać swoje zadanie, trzeba ją wyjątkowo starannie zamontować pomiędzy warstwą ocieplenia a płytami czy deskami, którymi jest zakryta. Folia musi być ułożona w sposób ciągły, wszelkie połączenia kolejnych fragmentów należy wykonywać na zakładkę o szerokości około 10 cm. – Aby uzyskać pełną szczelność zakładki, warstwy foli należy połączyć, np. przy użyciu specjalistycznej taśmy. Tu również doskonale sprawdzą się dwustronne taśmy na bazie butylu. Materiał ten jest wysoce paroszczelny, nietoksyczny, a do tego tłumi hałas – wyjaśnia Maciej Ślączka. Szczególną uwagę trzeba zwrócić również na szczelne połączenie folii paroizolacyjnej z miejscami jej styku z posadzką, ścianami czy kominem. W tym wypadku także warto skorzystać z taśm czy sznurów butylu. Aby dodatkowo ograniczyć starty energii, można użyć folii paroszczelnej ze specjalnym aluminiowym ekranem. Odbija on promieniowanie cieplne do wnętrza pomieszczenia. Ze względu na szczelnie wykonaną izolację, poddasze musi posiadać skuteczną wentylację, która zapobiegnie nadmiernemu zbieraniu się wilgoci w pomieszczeniach.

Odpowiednie wykonanie przeciwwilgociowe warstwy termoizolacyjnej dachu pomaga uzyskać w budynku odpowiedni mikroklimat, chroni przed wiatrem i hałasem. Poprawnie ułożona izolacja pozwala na znaczne oszczędności energii cieplnej, jak i bezproblemowe wykorzystanie przestrzeni poddasza. Wykorzystanie wysokiej jakości komponentów  – folii paroszczelnej, wełny mineralnej czy taśm na bazie butylu – zapewni solidne zabezpieczenie przegrody zewnętrznej budynku, jaką jest dach spadzisty.

Źródło: AIB

Odpowiednie funkcje systemu grzewczego gwarantują całkowity komfort użytkowania. Przede wszystkim zapewniają pełną regulację w taki sposób, aby moc kotła była dostosowana do rzeczywistego zapotrzebowania. Na jakie dodatkowe funkcje warto zwrócić uwagę?

Więcej…

Któż z nas w dzieciństwie nie marzył o własnej chatce zawieszonej nad ziemią, wśród gałęzi? Domek na drzewie to znakomite miejsce dla dziecięcych zabaw i przestrzeń, która dzięki wykorzystaniu wyobraźni, z łatwością może zamienić się w wieżę strażniczą lub podniebny statek. Przy zastosowaniu odpowiednich narzędzi stworzymy bezpieczny domek, który długo posłuży naszym maluchom.

Zaszyty wśród zieleni domek na drzewie to duża frajda i znakomity prezent dla dzieci. Jego konstrukcję możemy wykonać samodzielnie, tworząc funkcjonalną i wytrzymałą budowlę, w której nasze pociechy radośnie będą się bawić. Wystarczy poświęcić czas i wykorzystać swoje umiejętności, aby stworzyć urokliwą przestrzeń, gdzie bujnie rozkwitnie fantazja najmłodszych domowników. Pomogą w tym narzędzia, dzięki którym praca pójdzie sprawniej i szybciej osiągniemy zamierzony efekt.

Bezpieczeństwo przede wszystkim
Bezpieczeństwo dzieci – przyszłych użytkowników domku – jest priorytetem, dlatego przy budowie trzeba zadbać, aby chatka była umiejscowiona niezbyt wysoko, na solidnych podporach i stabilna nawet przy silnych wiatrach. Konstrukcję możemy wkomponować w naturalny układ gałęzi drzewa, w sposób nieograniczający ich wzrostu. Najlepiej wybierać do tego celu zdrowe egzemplarze o rosłym pniu, pozwalającym na częściowe oparcie na nim budowli. Jeśli zdecydujemy się na drewno jako materiał budowlany, obiekt będzie znakomicie współgrał z roślinnością i, odpowiednio zabezpieczony, estetycznie się prezentował. Ważne, aby drewniane elementy przeznaczone do budowy były wysokiej jakości, co zapewni trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji.  Wybierzmy solidne deski, pozbawione spróchniałych elementów, które mogłyby być podatne na łatwe złamanie w czasie eksploatacji chatki. Najlepiej, jeśli podłoże pod przyszłą budowlą będzie miękkie, np. obsiane trawą, co sprawi, że nawet podczas upadku, dziecko nie dozna poważniejszych obrażeń. W żadnym wypadku przestrzeń, która znajdzie się pod domkiem, nie powinna być pokryta „twardym” materiałem, takim jak kostka brukowa czy betonowe płyty.

Plan działania to podstawa
Przed przystąpieniem do pracy przygotujmy plan działań i rozrysujmy na kartce, jak ma wyglądać domek. Ułatwi nam to jego wykonanie i rozplanowanie poszczególnych etapów budowy. Gdy obraliśmy już właściwe miejsce, czas przystąpić do pomiarów. Zacznijmy od wymierzenia ramy przyszłej podłogi domku i przycięcia desek, które ją stworzą. Pomocne tu będzie wykorzystanie piły płatnicy. – Piła płatnica to najbardziej znany i popularny „członek” rodziny narzędzi wielozębnych. Jej najważniejszym elementem jest ostrze, które powinno być wytrzymałe, sprężyste i odporne na działanie korozji. Wygodny i stabilny uchwyt z wkładką antypoślizgową sprawi, że praca z użyciem sprzętu będzie komfortowa i bezpieczna – dodaje ekspert. Możemy również dobrać narzędzie w wersji turbo z uzębieniem agresywnym z 3 szlifowanymi krawędziami tnącymi, umożliwiającymi szybkie cięcie. Miejsca, w których należy wykonać cięcia dokładnie zaznaczymy ołówkiem stolarskim. Po przygotowaniu desek, obierzmy punkty, w których ustawione będą słupy wspierające. Powinny być one odpowiednio masywne. Słupy wkopujemy w ziemię i zasypujemy żwirem na głębokości około 7-8 cm, upewniając się wcześniej, że są umieszczone idealnie pionowo. Liczbę podpór dobieramy  w zależności od konstrukcji domku. Aby zapewnić stabilność, można dodatkowo zabetonować je w gruncie. Otwory na słupy najszybciej wykopiemy szpadlem. Nawet w twardej ziemi dobrze sprawdzi się szpadel z trzonem z włókna szklanego, który charakteryzuje się zwiększoną wytrzymałością. Następnym krokiem jest połączenie ramy z podporami. Skuteczne scalenie uzyskamy dzięki wkrętom i metalowym łącznikom. – W tym etapie prac najlepiej zastosować uniwersalne narzędzie w postaci wiertarko-wkrętarki, która pozwoli na wywiercenie otworów i przykręcenie wkrętów. Do wiercenia w drewnie używamy przeznaczonego do tego celu wiertła-świdra. Zastosowanie sprzętu wyposażonego w akumulator sprawi, że nie będziemy musieli martwić się o zasilanie kablem. Nawiercenie otworów o odpowiedniej głębokości ułatwi zamontowanie na wiertle specjalnego ogranicznika.

Od ścian po dach
Po stworzeniu podstawy domku, przyszedł czas na konstrukcję podłogi, ścian bocznych, dachu oraz wejścia. Deski, które tu wykorzystamy, sprawnie przytniemy za pomocą wyrzynarki, wyposażonej w brzeszczot do drewna. Dostęp do chatki może zapewnić np. gruba lina z powiązanymi węzłami. Jeśli jednak chcemy, aby wejście było bardziej bezpieczne, zbudujmy drabinę. Jej najprostszą wersję stworzymy z dwóch desek o przekroju 5x10 cm oraz szczebli poprzecznych. – Wykonajmy w deskach otwory na wylot, w które zamocujemy szczeble. Otwory wywiercimy z wykorzystaniem wiertarko-wkrętarki wyposażonej w wiertła łopatkowe ze szpicem ułatwiającym centrowanie i precyzyjne rozpoczęcie wiercenia. Następnie wsuwamy szczeble w otwory i dodatkowo przybijamy je gwoździami. Drabinę należy dopasować do ciężaru osób, które będą jej używać. Jeśli z domku skorzystają jedynie dzieci, nie musi być masywna. Podłogę chatki deskujemy i wzmacniamy od spodu dodatkowymi elementami. Stelaż dla ścian bocznych i dachu stworzą natomiast grube deski, które należy solidnie zamontować do podłogi za pomocą metalowych łączników i wkrętów bądź gwoździ. Przy pracy na wysokości dobrze sprawdzi się młotek stolarski wyposażony w antypoślizgową rękojeść, gwarantującą stabilny chwyt. Przydatna będzie również skrzynka narzędziowa, dzięki której unikniemy bałaganu na naszym „placu budowy" i będziemy mieli wszystkie niezbędne akcesoria pod ręką.

Ściany wykonujemy z desek lub płyt OSB. Pamiętajmy o otworze wejściowym oraz otworach, które zapewnią dostęp naturalnego światła do wnętrza obiektu. Najłatwiej będzie je wykonać piłą szablastą, co pozwoli na precyzyjne wycięcie nawet okrągłych „okien”. Zwieńczenie domku stanowi dach. Optymalnym rozwiązaniem jest konstrukcja lekko spadzista, z której łatwo będzie spływać woda. Można ją zbudować z drewnianych elementów, a później pokryć papą. W tym celu, sięgnijmy po schemat budowy dachu dwuspadowego. Do desek tworzących podstawę ścian bocznych przybijamy poziomo belki, które będą stanowić oparcie dla przyciętych pod skosem listew, czyli krokwi. Krokwie łączymy gwoździami na dole i na górze – umieszczamy tam podłużną listwę (płatew kalenicową), dodatkowo wzmacniającą konstrukcję. Do takiego stelaża możemy zamontować pokrycie dachowe w postaci desek lub płyt OSB a następnie przykryć je papą. Na koniec pozostaje nam jeszcze wypełnienie bocznych fragmentów domku przy powierzchni dachu.

Wszelkie krawędzie elementów podłogi, ścian, belek wspierających i innych elementów, zwłaszcza wewnątrz domku, powinny być gładko oszlifowane. Zminimalizuje to ryzyko skaleczenia się dzieci, które często biegają boso. W pracy nad drewnianym materiałem dobrze sprawdzi się szlifierka oscylacyjna. – Szlifierka ze stopą w kształcie prostokąta idealnie nadaje się do zabiegów szlifierskich na płaskich powierzchniach. Używając jej, najlepiej zaczynać od „grubego" papieru ściernego przechodząc stopniowo do papieru z coraz mniejszym ziarnem. Przeszlifowanie drewno będzie przygotowane do aplikacji preparatów zabezpieczających przed działaniem czynników atmosferycznych.

Zbudowany w ten sposób domek należy dokładnie sprawdzić przed oddaniem go w użytkowanie dzieciom. Trzeba pamiętać, że to od nas, jako wykonawców budowli, zależy bezpieczeństwo najmłodszych mieszkańców chatki. Zadbajmy o to, aby z desek nie wystawały końcówki gwoździ i stwórzmy pod samą budowlą miękkie podłoże, które zamortyzuje ewentualny upadek z wysokości. Możemy do tego celu wykorzystać np. liście. Jeśli nie jesteśmy pewni czy wykonana przez nas konstrukcja jest odpowiednio bezpieczna, najlepiej zwrócić się o pomoc w jej ocenie do fachowca z zakresu budownictwa.

Do wykonania domku na drzewie potrzeba dużej gamy narzędzi i elektronarzędzi. Ich jednorazowy zakup oznacza poważny wydatek, jednak wybierając rozwiązania uznanych marek, zyskujemy gwarancję wysokiej jakości i profesjonalne wsparcie producenta. Dzięki sprawdzonym narzędziom, każdą pracę będziemy mogli wykonać sprawnie i bezpiecznie, szybko wprowadzając w życie zarówno nasze pomysły, jak i prośby dzieci. Majsterkowanie to przecież przyjemność, ale pod warunkiem, że pod ręką ma się dobry sprzęt.

Źródło: PROLINE

Naturalne światło jest niezbędne do życia, korzystnie wpływa na nasze zdrowie, samopoczucie i produktywność. Jego optymalny dopływ do wnętrza budynku zapewnia wykorzystanie niezwykle popularnych obecnie przeszkleń. Dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań, możemy stworzyć w swoim domu otwarte na otoczenie poddasze czy przestronny, komfortowy salon, w którym z przyjemnością będziemy wypoczywać.

Szczególnie teraz, gdy dużymi krokami zbliża się jesień, staramy się złapać jak najwięcej promieni słonecznych i wpuścić je do domu. Przyjemne ciepło naturalnego światła ogrzewa i pozytywnie nastraja do życia. Naszymi sprzymierzeńcami w dążeniu do optymalnego doświetlenia wnętrz budynku są nowoczesne rozwiązania stolarki otworowej w postaci okien dachowych czy drzwi przesuwnych. – Przeszklone pomieszczenia są komfortowe, prezentują się niezwykle efektownie i pozwalają na zatarcie granicy między wnętrzem a otoczeniem domu. Wykorzystywane przez producentów, nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne sprawiają, że nawet wielkoformatowe przeszklenia są wygodne w obsłudze, bezpieczne i zapewniają odpowiedni poziom ochrony termicznej.

Komfort przeszklonych wnętrz
Współczesne budownictwo śmiało sięga po przeszklenia, nie tylko w obiektach biurowych, lecz także w domach jednorodzinnych. Zaletami ich zastosowania jest otwarcie budynku na najbliższą przestrzeń i poszerzenie w ten sposób jego powierzchni użytkowej. W salonie, z którego często wychodzimy na taras lub otaczający dom ogród, świetnie sprawdzą się funkcjonalne, przeszklone drzwi przesuwne. Pojedyncze skrzydło takich drzwi może ważyć nawet kilkaset kilogramów, dlatego niezbędne jest wykorzystanie w ich konstrukcji specjalnych okuć. Opracowane przez nas okucia do przesuwnych drzwi tarasowych z napędem elektrycznym zapewniają komfortową obsługę skrzydła ważącego 400 kg. Montowany  w podłodze, niewidoczny napęd umożliwia zaś w pełni bezpieczne otwieranie, zamykanie i mikrowentylację przy pomocy pilota lub włącznika naściennego – uzupełnia ekspert. Przez duże, przeszklone powierzchnie drzwi przesuwnych do pomieszczeń swobodnie dociera naturalne światło, które ogrzewa ściany wewnętrzne. To z kolei przekłada się na większe zyski ciepła i wyższy komfort użytkowania budynku wyposażonego w takie nowoczesne rozwiązanie.

Klimatyczne poddasze
Zalety naturalnego światła możemy z powodzeniem wykorzystać także na poddaszu. Jego wnętrze, w klimatyczną przestrzeń wypełnioną promieniami słońca, pomoże zamienić funkcjonalna stolarka okienna. Przykładem takiego rozwiązania są wysokie, jednoramowe okna z dużą powierzchnią przeszklenia. Specjalna konstrukcja okna umożliwia zwiększenie jego wysokości nawet do 206 cm. „Wysokie” okna dachowe zapewniają bardzo dobre doświetlenie i widok na najbliższą okolicę domu. Duże okno ze znajdującą się w dolnej części klamką jest łatwo dostępne,  a dzięki podwyższonej osi obrotu pod otwartym skrzydłem swobodnie może stać nawet wysoka osoba. Nowoczesne okna dachowe marki FAKRO zapewniają także bezpieczeństwo antywłamaniowe, parametry termoizolacyjności wymagane w budownictwie pasywnym i energooszczędnym oraz komfortową obsługę.

Dom, w którym wykorzystano innowacyjne rozwiązania w postaci drzwi przesuwnych czy wielkoformatowych okien dachowych będzie miejscem przyjaznym dla wszystkich domowników. Dzięki funkcjonalnym przeszkleniom niesamowity wygląd zyska nawet najprostsza, z pozoru mało ciekawa bryła budynku. Efekt doświetlonych pomieszczeń dodatkowo wzmocnimy, jeśli zadbamy o ich minimalistyczny wystrój, co spowoduje, że wizualnie będą one jeszcze bardziej przestronne.

Źródło: POiD