Elegancki design, wpisują się w otoczenie i są bezpieczne – takie są chowane słupki drogowe, które mogą „pracować” o wyznaczonych godzinach.

Słupki drogowe to nierozerwalne elementy, które wpisały się już w architekturę wielu miast. Są to nie mniej ważne części niż wiaty, znaki świetlne, które dbają o nasze bezpieczeństwo. Podobną rolę spełniają słupki drogowe, który montowane są na ulicach, parkingach, skwerach,  czy też innych obiektach.

Słupek drogowy w wyznaczonych godzinach

Wśród nich mogą być tzw. stałe i chowane, np. model J 275 firmy FAAC z napędem hydraulicznym. Atutem takiego słupka jest możliwość schowania go w powierzchni drogi. Możliwe jest to dzięki wbudowanemu mechanizmowi tłokowemu, który wprawia cylinder w ruch po odebraniu odpowiedniego sygnału. O ruchu cylindra informuje migające diody LED oraz sygnał dźwiękowy. Można też do nich podłączyć klasyczne sygnalizatory drogowe ze światłem zielonym i czerwonym, informujące czy przejazd jest otwarty czy nie. – Taki mechanizm pozwala słupkowi „pracować” w określonym czasie, na przykład w godzinach wzmożonego ruchu – wyjaśnia Waldemar Stehbach, kierownik ds. rozwoju FAAC. - Słupki chowane to też doskonałe rozwiązanie dla miejsc, gdzie architekci miasta nie zgadzają się na wszelkie stałe blokady – dodaje po chwili.

Zadaniem Stehbacha jest to skuteczne zniechęcenie do ruchu bądź parkowania pojazdu w niedozwolonym miejscu. Skończyły się zatem czasy, kiedy przez „przypadek” ignorowaliśmy zakaz ruchu. – Urządzenia te doskonale sprawdzają się na pasażach dla pieszych, których nie możemy zamknąć na stałe, bo o określonych porach muszą wjeżdżać uprawnione pojazdy z zaopatrzeniem. W połączeniu z systemami kontroli dostępu rozwiązuje się problem nadzoru tych przejazdów. Jednocześnie są estetyczne, trwałe i nie przeszkadzają pieszym jak tradycyjne szlabany – mówi Waldemar Stehbach.

Zniechęca jego metalowa konstrukcja

Do wjazdu na teren zniechęca materiał, z którego jest wykonany słupek drogowy. W przypadku serii J jest to metalowy cylinder, który jest odporny na uderzenia i czynniki zewnętrzne. Sam słupek wystaje z powierzchni ziemi na 80 cm. – Nie radzę kierowcom sprawdzać wytrzymałości słupka. Taki test skończy się tylko uszkodzeniem samochodu – ostrzega kierownik ds. rozwoju FAAC.

Design słupka

Obok parametrów wytrzymałości, bezpieczeństwa czy też wygody pojawia się element estetyczny, który odgrywa ważną rolę w centralnych punktach miasta. Mają one tworzyć spójną, atrakcyjną całość z architekturą danego miejsca. Dla przykładu słupki z serii J FAAC możemy spotkać w prestiżowych punktach wielkich miast. Zamontowano je na ulicy Mariackiej w Katowicach, na Rynku we Wrocławiu i na Zamku Królewskim na Wawelu oraz na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Materiały: FAAC